Pięciolatek to już nie maluszek, wie czego chce (aż za głośno), o wszystko pyta, wiele go interesuje. A że w przedszkolu też im nie odpuszczają i ostro ćwiczą, to i my na okres jesienno-zimowy, okupiliśmy się w stosik pełen ćwiczeń i zagadek. Mam nadzieję, że uda mi się wszystkim pochwalić :D
W nasze ręce trafił Plecak pięciolatka (Brawo pięciolatku. Wydawnictwo Olesiejuk). Przyznam, że opakowanie zarówno mi, jak i Młodemu, bardzo przypadło do gustu. Wygląda jak prawdziwy plecaczek, ma gumowe szelki, zapinanie na rzep i jest sztywne jak tornister. W środku znajduje się:
1. Wielki plakat - kolorowanka z alfabetem
2. 5 malutkich książeczek bajeczek
3. Ćwiczeniówka
I ta ostatnia najbardziej mnie interesuje. Niestety nie jest zbyt gruba (raptem 14 stron A4), ale wykonana dobrze, grafika na plus. Zadania dostosowane są do wieku dziecka, a żeby to udowodnić autorzy pod każdym zadaniem zamieszczają komentarz do rodziców. Zadania są różnorodne, dla mnie akurat jest to atut, bo Młody szybko się nudzi i nie lubi w kółko robić tego samego. Mamy tradycyjne liczenie i kolorowanie, ale także opowiadanie, dopasowywanie, układanie według schematu, szyfrowanie. Zamieszczone są w środku naklejki do niektórych zadań, oraz karty do wycięcia.
Z pedagogicznego punktu widzenia duży plus dla ćwiczeń. Miałam okazję oglądać książki, z których w tym roku korzysta w przedszkolu grupa Młodego, i widzę że przygotowane tu zadania są bardzo podobne. Cieszę się, no będziemy mogli na spokojnie ćwiczyć w domu. Wydawnictwo Olesiejuk kolejny raz udowodniło, że nie liczy się ilość a jakość.
AUTOR: praca zbiorowa
TYTUŁ: Brawo pięciolatku. Plecak pełen fantastycznej zabawy.
WYDAWNICTWO: Wydawnictwo Olesiejuk
INNE: naklejki, zestawy
TYTUŁ: Brawo pięciolatku. Plecak pełen fantastycznej zabawy.
WYDAWNICTWO: Wydawnictwo Olesiejuk
INNE: naklejki, zestawy










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Porozmawiamy?